Wycieczka naukowa do kopalni Guido w Zabrzu

 

_-_przemasban105W listopadowy pochmurny czwartek 20 listopada 2014 roku wraz z klasami II, III technik elektronik i II h wojskową oraz opiekunami Agnieszką Ligenzą, Robertem Barteckim i Mieczysławem Kurczabem  wybraliśmy się na wycieczkę do kopalni Guido w  Zabrzu.
Kopalnię założył w 1855 roku hrabia Guido Henckel von Donnersmarck. To właśnie jemu zawdzięcza ona swoją nazwę.

Wszyscy byliśmy wyposażeni w hełmy górnicze koloru niebieskiego (aby nie zgubić się przypadkiem). W temperaturze ok. 16 C przemierzaliśmy pod opieką przewodnika – górnika najpierw chodniki na poziomie 170, a następnie na poziomie 320 metrów. Dzięki temu znaleźliśmy się na najniżej położonej trasie turystycznej w kopalni węgla kamiennego w Europie! Najniżej byliśmy w miejscu wyraźnie zaakcentowanym przez przewodnika. Było to 330 metrów pod powierzchnią ziemi.

W ulotce reklamowej Kopalni GUIDO czytamy między innymi:
„Poziom 170 obejmuje oryginalne wyrobiska wydrążone w latach 1887 – 1889 w skałach pochodzących z okresu karbońskiego wraz z zachowanymi ponad stuletnimi stajniami konnymi. Prezentuje dzieje powstania węgla oraz górnictwo XIX wieczne.
Poziom 320 został wydrążony na przełomie XIX i XX wieku. To system chodników oparty na dwóch wyrobiskach o łącznej długości ponad 2 km, odkrywający przed turystą prawdziwy charakter kopalnianych wyrobisk. Szczególną atrakcją jest przejazd podwieszaną koleją górniczą oraz pokaz pracy wielkogabarytowych maszyn górniczych – kombajnu chodnikowego Alpina AM 50 oraz kombajnu ścianowego.”
Wystarczy nam na długo tylu podziemnych wrażeń. Trzygodzinny spacer i ciekawe opowieści przewodnika sprawiły, że staliśmy się mali i pokorni wobec natury i wobec pracy górnika.
Warto było poświęcić trochę trudu i czasu, aby zobaczyć tę cenną perłę na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

Podziemną wycieczkę zakończyliśmy w przytulnej, chociaż przyciemnionej kawiarence kopalnianej, gdzie mogliśmy odpocząć po trudach zwiedzania. Wypita z wielkim apetytem kawa tu, w kopalni, na poziomie 320 metrów pod ziemią, naprawdę miała swój niepowtarzalny smak.

/M. Kurczab/

Zdjecie- źródło: Wikipedia; autor: przemasban